Wojny PutinaW 1999 roku Wadimir Putin wysa wojska do Czeczenii, rozpoczynajc brutaln kampani odbudowy upadajcego imperium. Dzi prezydent Rosji grozi wojn caemu Zachodowi, a jego militarne ambicje sigaj daleko poza granice byego ZSRR. Brytyjski historyk, ekspert do spraw Rosji, analizuje krok po kroku taktyk i strategi Putina, ukazujc, jak narastajce ambicje Kremla zmieniy obraz wspczesnego wiata. Wojny Putina to ksika dla wszystkich, ktrzy chc zrozumie, jak doszo
Shopping security
Each payment you make on thelockerguy is secured with strict SSL encryption and PCI DSS data protection protocols
product description
Why choose thelockerguy wholesale?
W 1999 roku Władimir Putin wysłał wojska do Czeczenii, rozpoczynając brutalną kampanię odbudowy upadającego imperium. Dziś prezydent Rosji grozi wojną całemu Zachodowi, a jego militarne ambicje sięgają daleko poza granice byłego ZSRR. Brytyjski historyk, ekspert do spraw Rosji, analizuje krok po kroku taktykę i strategię Putina, ukazując, jak narastające ambicje Kremla zmieniły obraz współczesnego świata. „Wojny Putina” to książka dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, jak doszło do tego, że Rosja stała się największym zagrożeniem globalnego bezpieczeństwa.
Historia współczesnej Rosji to historia ambicji jednego człowieka.
Wszystko zaczęło się w 1999 roku. Dziesięć lat po upokarzającym wycofaniu się Związku Radzieckiego z Afganistanu premierem Rosji został Władimir Władimirowicz Putin. Niecałe dwa miesiące później wojska rosyjskie wkroczyły na terytorium Czeczenii.
Czeczenia okazała się jednak tylko pierwszym z licznych teatrów wojen Putina. Jak wielu carów potraktował on armię jako narzędzie do przywrócenia podupadłemu imperium statusu pełnoprawnej superpotęgi.
Mocarstwowe dążenia Putina nie od zawsze były tak oczywiste jak obecnie. W pierwszych latach rządów skutecznie wmówił swoim rodakom, że świat zagraża ich bezpieczeństwu. Jak więc doszło do tego, że to Rosja zaczęła zagrażać światu? A człowiek, który mówił kiedyś o przystąpieniu Rosji do NATO, teraz grozi wojną temu samemu Sojuszowi?